Header Ads

Najnowsze

Bike Fit cz. 3 - ustawienia kierownicy


Po tym jak już dobraliśmy odpowiednie ustawienia siodełka oraz butów przyszła kolej na ustawienia kierownicy. Dobre jej dopasowanie do rowerzysty ma wpływ na naszą ogólną pozycję na rowerze, co przekłada się na znaczny komfort jazdy. Niedopilnowanie tego aspektu może skutkować bólem pleców, ramion i szyi. Pozycjonowanie kierownicy polega na zmianie trzech parametrów: wysokości,  długości mostka oraz jej szerokości. Kilka wskazówek jak tego dokonać w sposób prawidłowy znajdziesz w niniejszym poście. 







Położenie rąk na kierownicy


Rys. 1 Pozycja neutralna
Generalnie ręce powinny znajdować się w takiej pozycji,  w jakiej najczęściej jeździsz.  Dla rowerzystów szosowych najwygodniejszą pozycją będzie taka, w której kąt między tułowiem a ramieniem wynosi 90 stopni (przedstawione jest to na rysunku.). Aby zmaksymalizować komfort i kontrolę nad rowerem w tej pozycji należy lekko zgiąć ręce w łokciach. Zwiększając kąt zgięcia w łokciu nasza sylwetka staje się bardziej aerodynamiczna. Pozycja ta jest często wykorzystywana podczas jazdy na czas lub gdy wieje bardzo silny wiatr od czoła. Po ustawieniu pozycji z rys. 1 - nazwijmy ją neutralną - można rozpocząć regulacje. Siedząc na rowerze zmieniaj ułożenie dłoni na rogach kierownicy i zobacz, czy jest jakaś pozycja, w której czujesz się bardziej komfortowo. Nie zapomnij sprawdzić ustawień także podczas podjazdów oraz w trakcie sprintu. 

Zalecane przeze mnie ustawienia tyczą się wyłącznie rowerów szosowych. Jeżeli jeździsz rekreacyjnie i twoja sylwetka jest bardziej pionowa, kąt między tułowiem a ramieniem może być mniejszy niż 90 stopni. Pamiętaj, że podczas doboru ustawień kierownicy komfort powinien być twoim głównym wyznacznikiem. W rowerach szosowych szczyt kierownicy znajduje się poniżej wysokości siodełka. Jeżeli nie jesteś PRO spokojnie możesz ustawić kierownicę na wysokości siodełka lub nawet wyżej. Warto też zauważyć, że na początku sezonu, kiedy po zimie wraca się na rower, wygodniej może być na kierownicy ustawioną nieco wyżej niż pod koniec poprzedniego sezonu. Wraz ze wzrostem formy i gibkości kierownicę można obniżać. 

Pomocnym w ustawieniu pozycji kierownicy będzie regulowany mostek. Jeśli ktoś twierdzi inaczej to moim zdaniem jest w błędzie. Dzięki temu sprytnemu rozwiązaniu w szybki sposób - i stosunkowo tani - możemy eksperymentować z doborem odpowiedniej pozycji. 

Szerokość kierownicy

Najprostszym sposobem na dobór odpowiedniej szerokości kierownicy jest udanie się do sklepu rowerowego i wypróbowanie kilku modeli. Sprzedawcy mogą mieć za złe takie przymiarki, ale najlepiej się tym nie przejmować.  W końcu to ty spędzisz setki godzin na rowerze i komfort jazdy jest dla ciebie najważniejszy. Jeśli mimo wszystko sprzedawca robi problemy to należy zmienić sklep. 

Jak powinna przebiegać przymiarka? Chwyć kierownicę w najszerszym miejscu, potem złap ją nachwytem. Potem przesuwaj dłońmi aż do chwytu dolnego. Cały czas notuj w głowie odczucia. Po "przymierzeniu" w ten sposób kilku modeli na pewno znajdzie się jeden, przy którym czułeś się najlepiej. Jeżeli mimo wszystko nie jesteś pewien co wybrać, weź taką kierownicę, która najbardziej odpowiada szerokości twoich ramion. 

Rys. 2 Dobór szerokości

Ułożenie dłoni

Dawniej najczęściej stosowaną metodą ustawienia kierownicy było ustawienie "rogów" równolegle do ziemi (rys. 3). Nawet dziś udając się do sklepu rowerowego zobaczysz ustawione w ten sposób kierownice. Niestety, nie jest to najwygodniejsza pozycja dla dłoni kolarza. Nienaturalnie wygięty nadgarstek może blokować naczynia krwionośne przez co po kilkunastu minutach jazdy nasze dłonie zaczną drętwieć. Przedstawione na rys. 4 ułożenie kierownicy jest bardziej naturalne dla naszych dłoni i na pewno wygodniejsze. Mimo wszystko jeśli w innej pozycji czujesz się lepiej to wybierz swoją! Twoja wygoda jest tutaj najważniejsza. 

Rys.  3                                                            Rys.  4                    



Wysokość kierownicy

Rys. 5 Wysokość kierownicy
Wysokość kierownicy określona jest stylem jazdy, o czym wspominałem już na początku. Jeśli jesteś kolarzem rekreacyjnym to im bardziej pionowa sylwetka tym wygodniej będzie Ci jechać. Kolarze o nieco bardziej ambitnych celach sportowych rezygnują częściowo z komfortu na rzecz uzyskania bardziej aerodynamicznej sylwetki. Im niżej kierownica znajduje się w stosunku do siodełka, tym mniejszy opór powietrza działa na kolarza. Jeżeli obecne ustawienia powodują bóle w dolnych częściach pleców to powinieneś nieco unieść kierownicę; jeżeli nic złego się nie dzieje możesz pokusić się o jej obniżenie. 

Mam nadzieję , że powyższe wskazówki będą dla ciebie, drogi czytelniku,  przydatne.  Być może sam zmagasz się od dłuższego czasu z dolegliwościami spowodowanymi jazdą na rowerze i szukasz rozwiązania. Te proste podpowiedzi mogą się okazać bardzo pomocne. Sam dzięki tym informacją pozbyłem się bólów szyi i dolnej części pleców. Nie całkowicie, ale mogę przejechać znacznie większy dystans niż to miało miejsce przed zmianami. 

Spróbuj, być może tobie też pomoże ;-)

Brak komentarzy